Sprzedaż konsumencka

Ogldasz odpowiedzi wyszukane dla hasa: Sprzedaż konsumencka





Temat: o gwarancji


marik wrote:
Pomieszanie 2 reżymów niezbyt mi wyszło. Owszem, masz rację,
jeżeli sprzedaż konsumencka, to nie. Mimo to wysyłanie
monitora LCD za 2000zł uważam, za wyjątkowo niebezpieczne.
Mogą Ci odesłać z ułamanym kantem i twierdzić, że właśnie
taki do nich trafił, a rozmiar uszkodzenia wskazuje,
iż mogło się to przytrafić tylko w wyniku twojego nieodpowiedniego
użytkowania. Jak im udowodnisz, że w paczce na poczcie
wysłałeś monitor, w którym prawidłowo nie działał tylko wyłącznik.


Lol, przeciez tego sie poczta nie wysyla :) Tym sie zajmuja firmy kurierskie
tylko i wylacznie, nigdy poczta :)

Jesli towar jest dobrze zabezpieczony nie ma prawa zostac uszkodzonym
podczas transportu dlatego tak dokladnie czasem jest to opisane w gwarancji
(koniecznosc wyslania w oryginalnym kartonie). Dlatego tez sprzedawca moze
odmowic przyjecia takiego towaru w celu wyslania go do gwaranta jesli nie ma
oryginalnego opakowania a taka koniecznosc widnieje w warunkach gwarancji.


marik


--
fi5h

"Gdyby gówno było w cenie, biedni ludzie rodzili by się bez odbytów"

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: forma pisemna ad probationem po nowelizacji

Użytkownik kam <Xkam@Xop.plXw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3FB50931.7060@Xop.plX...

Mateusz Dr praca wrote:
| Jak w praktyce nalezy rozumiec wylaczenie przedsiebiorcow spod dzialania
| przepisu regulujacego forme pisemna dla celow dowodowych?
| Tzn. jak ustawa zastrzega forme pisemna np. w standardowym wypadku pow.
2000
| zl

tego też już nie ma


Ano fakt. Hmm..
W sumie to te przepisy konsumuje m.in. sprzedaz konsumencka...

pozdrawiam
mdr

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Koszty reklamacji


Sebol wrote:
| niezgodność towaru dotyczy tylko sprzedaży firma -osoba fizyczna podst
| prawana art 1 par 1 ustawy szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej.
| Jeżeli tak było to niestety pokrywasz koszt transportu konsumneta pods
| prawna art 8 par 2 tejże ustawy.

A nawet jeśli nie sprzedaż konsumencka, to niezgodność z opiesm może być
wadą fizyczną. A wtedy art.566§1 kc


wzglednie blad oswiadczenia woli - wprowadzenie w blad przez druga strone
tyle ze tu wchodzimy w przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, ktore sa mniej
korzystne dla kupujacego - jesli kupujacy powola sie na wade oswiadczenia
woli, to przepadl, jesli chce odstapic od umowy to tak jak pisze KAM
p.
W,

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: długość gwarancji a naprawa

Marek Radwański wrote:
| Marcin Będkowski <bend@go2.plnapisał(a):


/ciach/


| to zależy, czy sprzedaż była konsumencka, czy też nie. Konsumencka
| była jeśli sprzedaży dokonano w celu niezwiąznaym z działalnością
| gospodarczą lub zawodową nabywcy. Jeśli tak było, to przepisy kc o
| gwarancji wcale nie znajdują zastosowania i może się okazać np.,że
| gwarancja wcale sie nie przedłuża, ani nie biegnie na nowo. Jeśli
| była każda inna sprzedaż, to gwarancja na moduł skanujący powinna


Tzn firma kupiła to [urządznie wielofunkcyjne] jako sprzęt biurowy i to
oznaczna że nie była to sprzedaż konsumencka? Czyli mają zastosowanie
przepisy k.c?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: długość gwarancji a naprawa


Marek Radwański wrote:
| Marcin Będkowski <bend@go2.plnapisał(a):
/ciach/

| to zależy, czy sprzedaż była konsumencka, czy też nie. Konsumencka
| była jeśli sprzedaży dokonano w celu niezwiąznaym z działalnością
| gospodarczą lub zawodową nabywcy. Jeśli tak było, to przepisy kc o
| gwarancji wcale nie znajdują zastosowania i może się okazać np.,że
| gwarancja wcale sie nie przedłuża, ani nie biegnie na nowo. Jeśli
| była każda inna sprzedaż, to gwarancja na moduł skanujący powinna

Tzn firma kupiła to [urządznie wielofunkcyjne] jako sprzęt biurowy i to
oznaczna że nie była to sprzedaż konsumencka? Czyli mają zastosowanie
przepisy k.c?


Moim  zdaniem mają zastosowanie przepisy gwarancji. Po za tym i na
marginesie, to wydaje mi się, że nie można traktować wymiany modułu
skanującego jako osobnego elementu i jeżeli gwarancja przewiduje w wypadku
wymiany jakiegoś istotnego elementu przedłużenie gwarancji, to raczej na
całe urządzenie. Ale bez znajomości treści gwarancji trudno coś
powiedzieć, bo w opisanym wypadku zakupu na firmę zapisy umowy
gwarancyjnej mają pierwszeństwo przed zapisami kodeksowymi zgodnie z
zasadą dowolności układania stosunku cywilnoprawnego. Tylko w wypadku
zakupu przez klienta są pewne ograniczenia, że zapisy gwarancji nie mogą
dawać gorszych warunków niż przewiduje ustawa.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: długość gwarancji a naprawa

On Tue, 27 Jan 2004, Marcin Będkowski wrote:


[...]


+ Tzn firma kupiła to [urządznie wielofunkcyjne] jako sprzęt biurowy i to
+ oznaczna że nie była to sprzedaż konsumencka?


IMO tak (tj: nie była konsumencka :))

pozdrowienia, Gotfryd

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: odstapienie od umowy z tytulu niezgodnosci


"kam" <X#kam@poczta.onet.pl.#Xwrote in message
| clockworkoi wrote:

| <cut
| obowiazuje (sprzedawca twierdzi, ze nie)?

| nigdy nie obowiązywał

??? Nie? Dziwne, ostatnio widzialem nawet w jakism sklepiej komputerowym
(bodaj warszawskiej gieldy) informacje, ze konsuumentowi przysluguje -
sami
tak wymyslaja, czy stosuja sie jednak do jakiegos przepisu?


Przysługuje jeśli sprzedaż konsumencka odbywa się poza lokalem sprzedawcy,
np. kupujesz w slepie internetowym.


Dzieki i pozdrawiam
MD


--
Pozdrawiam
[POZ] Marcin "Pigas" Nadolczak
Pisząc do mnie na prv zmień UK na PL
GG # 1403014 <= =gsm 502481155

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: odstapienie od umowy z tytulu niezgodnosci
<cut


| ??? Nie? Dziwne, ostatnio widzialem nawet w jakism sklepiej komputerowym
| (bodaj warszawskiej gieldy) informacje, ze konsuumentowi przysluguje -
sami
| tak wymyslaja, czy stosuja sie jednak do jakiegos przepisu?

Przysługuje jeśli sprzedaż konsumencka odbywa się poza lokalem sprzedawcy,
np. kupujesz w slepie internetowym.


Fakt, wlasnie dzis sympatyczny prawnik w mojej firmie mnie uswiadomil:)
Dzieki za odpowiedzi i pozdrawiam
MD

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: rezygnacja z zakuionego towaru

Użytkownik edward u <edward_ustymc@wp.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:b7e584$ds@absinth.dialog.net.pl...

| Poszukaj pod haslem "rekojmia"

Rękojmia już nie obowiązuje "sprzedaż konsumencka"


Rekojmia obowiazuje, ale nie w sprzedazy konsumenckiej.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Sprzedaż konsumencka
Proszę o pomoc w zrozumieniu przepisów ustawy z 27.07.2002r o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.

Art. 4 ust. 1 brzmi:
"Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili
jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodno ci
przed upływem sze ciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała
ona w chwili wydania."

a art. 10 ust. 1
"Sprzedawca odpowiada za niezgodno ć towaru konsumpcyjnego z umową jedynie w
przypadku jej stwierdzenia przed upływem dwóch lat od wydania tego towaru
kupującemu; termin ten biegnie na nowo w razie wymiany towaru./.../"

Czy ja dobrze rozumuję, że bezwzględna odpowiedzialno ć sprzedawcy wynosi
tylko 6 miesięcy od wydania towaru?
Czy po upływie tego okresu to konsument musi wykazać (udowodnić), że wada
istniała w chwili wydania towaru.

Jak stosować to prawo w przypadku zakupu np.:
a) telewizora, który zepsuł się po 8 miesiącach
b) HDD do komputera, który wydaje dziwne d więki po 9 miesiącach używania,
c) mebli, które wyblakły po roku,
c) dywanu, w którym wychodzą pęczki włókna tez po roku czasu
- przy założeniu że nie udzielono dodatkowo gwarancji.

KS

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie mam szanse w sadzie? -ciekawe i dlugie


Wirtualna wrote:
580 KC
1. dostarczenie na rzecz i na koszt gwaranta
3. niebezpieczenstwo przypadkowego uszkodzenia badz utraty rzeczy ponosi
gwarant


Pod warunkiem, że ten przepis ma zastosowanie - nie jest to sprzedaż
konsumencka.

KG

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jakie mam szanse w sadzie? -ciekawe i dlugie


Wirtualna wrote:
| 580 KC
| 1. dostarczenie na rzecz i na koszt gwaranta
| 3. niebezpieczenstwo przypadkowego uszkodzenia badz utraty rzeczy ponosi
| gwarant
Pod warunkiem, że ten przepis ma zastosowanie - nie jest to sprzedaż
konsumencka.


w przypadku sprzedazy konsumenckiej TAKZE
nie mowimy tu o REKOJMI tylko o GWARANCJI, ktora jest regulowana (AFAIK)
jedynie przez KC
p
W,

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: rekjmia?????
Goomich <goom@usun.to.wp.plnapisał(a):


"Marek  Radwański" <lid@NOSPAM.gazeta.plnaskrobał/a w
news:bji5kg$khq$1@inews.gazeta.pl:

| (konieczność kilkakrotnego udawania się do sklepu),

A nie wystarczy art 560 par. 1 KC?


odpowiadając założyłem, że była to sprzedaż konsumencka, czyli kupującym był
konsuemnt, a sprzedawcą profesjonalista. w takim przypadku kodeksowych
przepisów o rekojmi nie stosuje sie, a stosuje się przepisy ww. ustawy,

jeśli jednak Viola zakupiła "na firmę", ro rekojmia jak najbardziej, chyba że
strony odpowiedzialność z tytułu rękojmi wyłączyły,

pzdr

marek radwański

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brak odpowiedzi na złożoną reklamację
Dnia 5/13/04 12:04 PM, Pan(i) Marcin Debowski napisał(a) :


Ponadto jakoś nie wydaje mi się aby umowa dzierżawy była sprzedażą
konsumencką :)


Nie wiem czy ma znaczenie, ale przedmiotem sprzedaży jest
"Dzierżawa miejsca garażowego za 2004 rok", zaś dokumentem
jest zwykła FVAT (22%)

Dodam że formalnie garaż znajduje się na gruncie będącym
właśnością miasta i firma która wybudowała nieruchomość
przekazała własność garażu miastu. Za to wydzierżawiła
go na 25 lat (prawdopodobnie za "symbiliczną zł")
i teraz administruje nim i wynajmuje poszczególne miejsca
postojowe mieszkańcom osiedla obok którego ów garaż
się znajduje.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brak odpowiedzi na złożoną reklamację
Cze

Rozważywszy wszystkie za i przeciw, Marcin Debowski napisał(a):


Art. 1.
1. Ustawę stosuje się do dokonywanej w zakresie działalności
przedsiębiorstwa sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej, która nabywa
tę rzecz w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub gospodarczą
(towar konsumpcyjny).

...rzeczy RUCHOMEJ...

Ponadto jakoś nie wydaje mi się aby umowa dzierżawy była sprzedażą
konsumencką :)


Przeciez napisalem, ze nie jestem pewien czy dotyczy to tez
uslug. Bo chyba jest to usluga.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: obuwie cd
On Tue, 10 Jun 2003 21:47:12 +0200, Kamil Gołaszewski


<kam@poczta.onet.plwrote:
Możesz - wymiana jest niemożliwa, art.8 ustawy o szczególnych warunkach
(je?li kupiłe? w tym roku). Z tym terminem (czy jest odpowiedni) też
można by się zastanawiać...


  Gwarancje sprzedawcy gwarancjami, postraszyc go sprzedaza
konsumencka, ktora w art. 11 wylacza wylaczenie terminow.

 BTW czy mi sie wydaje czy to jakis przekret. Po stwierdzeniu wady w 2
miesiace nalezy zawiadomic sprzedawce o niezgodnosci towaru z umowa.
Przypadkiem jakos te terminy dziwnie pasuja (14+45). Czy w sytuacji,
gdy ktos grzecznie przychodzi i mowi potulnie, ze moze by tak
reklamacje, to czy oznacza to, ze ZAWIADOMIL O NIEZGODNOSCI Z UMOWA,
czy tez nie oznacza to ze ZAWIADOMIL O NIEZGODNOSCI Z UMOWA...???

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: obuwie cd


P wrote:
  Gwarancje sprzedawcy gwarancjami, postraszyc go sprzedaza
konsumencka, ktora w art. 11 wylacza wylaczenie terminow.

 BTW czy mi sie wydaje czy to jakis przekret. Po stwierdzeniu wady w 2
miesiace nalezy zawiadomic sprzedawce o niezgodnosci towaru z umowa.
Przypadkiem jakos te terminy dziwnie pasuja (14+45). Czy w sytuacji,
gdy ktos grzecznie przychodzi i mowi potulnie, ze moze by tak
reklamacje, to czy oznacza to, ze ZAWIADOMIL O NIEZGODNOSCI Z UMOWA,
czy tez nie oznacza to ze ZAWIADOMIL O NIEZGODNOSCI Z UMOWA...???


ale o co chodzi?

KG

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gwarancje do 01.01.2003 pytanie
Faktycznie nie chodzi tutaj o gwarancje, bo ta jako umowa moze byc regulowana w oparciu o różne terminy. Chodzi tu o tzw. sprzedaż konsumencką czyli o zagadnienie do którego wcześniej odnosiła się rękojmia na zasadach ogólnych. Dziś przepisy kodeksu cywilnego są przepisami uzupełniającymi w tej kwestii.
Okres 2 lat odpowiedzialności z tytułu "niezgodności towaru z umową" (dawnej rękojmi w tym przypadku) to reguła, która może dawać sprzedawcom nieźle po kieszeni w przypadku gdy producenci nie chcą dać gwarancji dłuższej niż 1 rok. Ponieważ okres roszczeń z tyt. rękojmi miedzy przedsiębiorcami wynosi 1 rok , a miedzy przedsiębiorcą a konsumentem 2 lata ( z zastrzeżeniem sprzedaży rzeczy używanej, przy której strony mogą umowic sie do ograniczenia odpowiedzialności do 1 roku).
    Wczoraj byłem świadkiem jak nieudolnie przedsiębiorca sprzedający konsumentowi komputer próbował uniknąć 2 letniej odpowiedzialności i obowiązkowego spisania umowy:
1. faktury "porozbijał tak, by żadna nie opiewała na kwote 2000 zł bo wtedy ma obow spisywać pisemną umowe
2. Na jednej fakturze wyszczegolnil tylko te przedmioty na ktore producent dal mu gwarancje 1 roku i "po chamsku" przybił na niej pieczątke z klauzulą że rzeczy te (de facto nowe) są używane i strony umowiły się co do rocznego ograniczenioa odpowiedzialności:-)
3. Za tą samą rzecz na którą była 1 roczna gwarancja pobrał dodatkowe pieniądze za przedłużenie gwarancji, co praktycznie nie miało sensu bo odpowiedzialności ustawowej nie mógł ograniczyć
Tak wyglądają polskie realia!!!!!!
Pozdrawiam
Marcin
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gwarancje do 01.01.2003 pytanie


Mrls napisa_(a):
Chodzi tu o tzw. sprzedaż
konsumencką czyli o zagadnienie do którego wcześniej odnosiła się
rękojmia na zasadach ogólnych. Dziś przepisy kodeksu cywilnego są
przepisami uzupełniającymi w tej kwestii.
Okres 2 lat odpowiedzialności z tytułu "niezgodności towaru z umową"
(dawnej rękojmi w tym przypadku) to reguła, która może dawać
sprzedawcom nieźle po kieszeni w przypadku gdy producenci nie chcą dać
gwarancji dłuższej niż 1 rok. Ponieważ okres roszczeń z tyt. rękojmi miedzy przedsiębiorcami wynosi 1 rok


O ile w ogóle jakaś rękojmia jest...
A nawet jeśli nie, to sprzedawca ma szansę coś uzyskać:
"Art. 12. 1. W przypadku zaspokojenia roszczeń wynikających z
niezgodności towaru
konsumpcyjnego z umową sprzedawca może dochodzić odszkodowania od
któregokolwiek z
poprzednich sprzedawców, jeżeli wskutek jego działania lub zaniechania
towar był niezgodny z
umową sprzedaży konsumenckiej. Do odpowiedzialności odszkodowawczej
stosuje się przepisy
Kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań.

2. Roszczenie zwrotne przewidziane w ust. 1 przedawnia się z upływem
sześciu miesięcy; staje
się wymagalne z chwilą zaspokojenia kupującego, nie później jednak niż w
dniu, w którym
sprzedawca obowiązany był to uczynić."

KG

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: rekojmia za wady prawne sprzedaz konsumencka
Witam!

Co teraz spelnia funkcje rekojmi za wady prawne w warunkach sprzedazy
konsumenckiej?
Bo odpowiednie przepisy k.c. zostaly oczywiscie wylaczone.
Moze to i banalne pytanie, ale przyznam sie ze...nie wiem.
I nie bardzo widze zeby normy ust. o szczeg. war. sprzed. konsum. mogly
rekojmie za wady prawne zastapic.

pozdrawiam
mdr

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pytanie z pogranicza prawa pracy - projektowanie
pepe,aleś palnął
przeczytaj co napisałem

czy masz problem ze zrozumieniem ?
czy ja cos pisałem o umowach o dzieło ?

pisałem o zleceniach a jedynie o kosztasz w umowie o dzieło
tak ze wiedzy nie przereklamowuje
jest wielka jak ołszen spokojny

jak czego nie wiem to nie pisze
w przeciwieństwie do ciebie

pokaz mi rozdział KC który mówi ze moze to robic osoba fizyczna z fizyczną
jedynie art 627 mówi o tym ze osoba fizyczna z przedsiebiorstwem i wtedy jest
to traktowane jako sprzedaz konsumencka

więc podaj ten artykuł albo zamilcz na wieki Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brak gwarancji na laptopa
uzyszk0dnik napisał:

> gość portalu dość natarczywie czepia się szczegółów.

Szczegółów mających ogromne znaczenie!

> Co innego zaś rękojmia czy sprzedaż konsumencka - tutaj to konsument

Rekojmia nie dotyczy sprzedazy konsumenckiej.

> może swoją reklamację zanieść do najbliższego mu punktu (czyli do miejsca
> gdzie zakupił towar) - a nie musi biegać po serwisach, wybranych zakładach
> naprawczych, czy też wręcz dowozić produkt do fabryki.

Z uprawniwń wynikających z umowy gwarancyjnej, kupujący może również skorzystać
dostarczając wadliwy produkt do sprzedawcy.

> Rękojmia trawała tylko 1 rok, termin zaś w którym może się ujawnić niezgodnosć
> towaru z umową - trwa 2 lata. Kolejny więc plus dla sprzedaży konsumenckiej.

Oczywiście, jednak po sześciu miesiącach sprzedawca może uznać roszczenie
reklamacyjne za bezzasadne, twierdząc, że towar w chwili wydania kupującemu był
zgodny z umową. W razie postępowania cywilnego, szanse na dowiedzenie iż było
inaczej są nikłe.
Czy plusem jest także brak możliwości odstąpienia od umowy bez uprzedniego
żądania naprawy bądź wymiany towaru niezgodnego z umową?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: przedawnienie roszczeń
Art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego - po wymianie
termostatu czas uprawnień konsumenckich (co do tego elementu) biegnie na nowo.
Czyli w tym przypadku będzie to znowu 2 lata od daty otrzymania z serwisu
naprawionej pralki.
Skoro pralka miała wady 2 miesiące po zakupie (wynika że był to październik
2004 r.), to jeżeli ponowna wada termostatu ujawniła się w sierpniu 2006 r. -
to mieści się to jeszcze w granicach terminu przewidzianego ustawą. To że teraz
jest październik bo sprzedawca zwlekał z rozpatrzeniem reklamacji nie ma
znaczenia - przysługuje Ci prawo do bezpłatnej naprawy pralki w ramach
uprawnień związanych ze sprzedażą konsumencką. :-) Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zakup butow na aukcji - nieoryginalne ?
Uchwała SN dotyczy sprawy karnej (pewnie chodziło o przestępstwo wprowadzenia
do obrotu towaru pochodzącego z nielegalnego źródła lub naruszającego prawa do
nazwy i marki firmowej).
W Twoim przypadku sprzedawca nie może się jednak powoływać na w/w
interpretację. Sprzedawał bowiem buty marki X, a nie ich podróbki - a jeżeli
było odwrotnie, to winno to być wyraźnie wtedy napisane w warunkach aukcji.
Skoro podana jest konkretna nazwa marki, to kupujący ma pełne prawo
przypuszczać, iż sprzedawany towar jest oryginalny i to sprzedawca musi się
bronić wykazując, iż poinformował klienta o istniejących rozbieżnościach.
Przy czym w tym przypadku w grę wejdzie nie sprzedaż konsumencka, tylko
rękojmia z kodeksu cywilnego z tytułu sprzedaży rzeczy o cechach które nie
odpowiadają zapewnieniu sprzedawcy (art. 556§1 kc) - producent był bowiem inny
niż w ogłoszeniu. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ustawa o sprzedazy konsumenckiej - niezg. z umowa
Ustawa o sprzedazy konsumenckiej - niezg. z umowa
Wg. Ustawy z dnia 27 lipca 2002 - o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej.
Jest zapis że Sprzedawca odpowiada wobec kupujacego jezeli towar w
chwili wydania jest niezgodny z umowa; przy stwierdzeniu
niezgodnosci przed upływem 6 miesiecy od wydania towaru.
A w innym punkcie tej ustawy pisze że sprzedawca odpowiada za
niezgodność z umową jedynie w przypadku jej stwierdzenia przed
uplywem 2 lat od wydania towaru kupoujacemu.9 Art.4 i art 10 tej
ustawy)

TO jak to należy interpretować? O co w tym chodzi?


Mam jeszcze 2 pytanie.
Jesli w gwarancji jest zapis że gwarant nie ponosi żadnych kosztów
dodatkowych tzn. - transport, montaz itp. Gwarancja jest na 2 lata.
A ja chciałbym mieć zwrot tych kosztów to czy mogę powołać sie na
ustawe o niezgodności towaru z umową? I dostanę ten zwrot tych
kosztów?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pralka Indesit - reklamacja

Jeżeli dochodzi do wymiany przez sprzedawcę na skutek żądania wymiany na
podstawie ustawy, to okres odpowiedzialności ustawowej sprzedawcy biegnie od
nowa, tj. od wydania nowej rzeczy (2 lata), a to na podstawie art. 10 ust. 1
zd. 2 ustawy o sprzedaży konsumenckiej.

Jeżeli zaś dochodzi do wymiany na podstawie gwarancji, to przepisy prawa
milczą w tej kwestii. Chodzi tu sprzedaż konsumencką (między konsumentami a
przedsiębiorcami), bo poza tym obrotem w tej kwestii zastosowanie znajduje
art. 581 kodeksu cywilnego.

Art. 581 § 1. Jeżeli w wykonaniu swoich obowiązków gwarant dostarczył
uprawnionemu z gwarancji zamiast rzeczy wadliwej rzecz wolną od wad albo
dokonał istotnych napraw rzeczy objętej gwarancją, termin gwarancji biegnie na
nowo od chwili dostarczenia rzeczy wolnej od wad lub zwrócenia rzeczy
naprawionej. Jeżeli gwarant wymienił część rzeczy, przepis powyższy stosuje
się odpowiednio do części wymienionej.
§ 2. W innych wypadkach termin gwarancji ulega przedłużeniu o czas, w ciągu
którego wskutek wady rzeczy objętej gwarancją uprawniony z gwarancji nie mógł
z niej korzystać.

Przy sprzedaży konsumenckiej (towaru konsumpcyjnego) przepisy art. 581 kc są
wyłączone z mocy ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Zatem odpowiedzi należy
szukać przede wszystkim na gruncie samej gwarancji (dokumentu
gwarancyjnego). Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Vobis ile osób ma u nich problemy z reklamacją
Ja dołączam się do bardzo negatywnej opinii o tej sieci.
Moja sytuacja wygląda tak: kupiłem laptopa marki HP po 1,5 roku użytkowania
wysiadła matryca (koszt naprawy 1500 zł, gwarancja producenta 1 rok). Żaden
problem pomyślałem - sprzedaż konsumencka 2 lata tzw. niezgodności towaru z
umową, jakież było moje zdziwienie po otrzymaniu odpowiedzi na moje zgłoszenie
reklamacji; została ona odrzucona. Wg. Vobis to ja mam im udowodnić że usterka
istniała w momencie zakupu...

A gdzie zasada Klient nasz Pan i dbałość o swoje tzn. Vobisu dobre imię? Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot wadliwego towaru
W tej sytuacji przysługują uprawnienia z tytułu gwarancji jeżeli gwarancja
została udzielona, na co dowodem jest dokument gwarancyjny. Z gwarancji można
żądać tyle, ile wynika z jej treści. Niezależnie od gwarancji, z tytułu ustawy
z dnia 27 lipca 2002 o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o
zmianie kodeksu cywilnego, przysługują pewne uprawnienia względem sprzedawcy.
Uprawnienia z tej ustawy przysługują wyłącznie wtedy gdy jest to tzw. sprzedaż
konsumencka tzn. rzecz została nabyta od zawodowego sprzedawcy w celach
osobistych, nie związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (dokładnie
określa to artykuł 1 tej ustawy). Zgodnie z art. 8 ust. 1 wspomnianej ustawy
jeżeli towar jest niezgodny z umową (tzn. zawiera wady) kupujący może żądać
usunięcia tej niezgodności przez jego nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy.
W tym celu składa się sprzedawcy pisemne oświadczenie (najlepiej za
potwierdzeniem odbioru). Jeżeli sprzedający nie ustosunkuje się do tego żądania
w terminie 14 dni uważa się, że uznał je za uzasadnione. Jeżeli naprawa lub
wymiana jest niemożliwa, wiąże się z nadmiernymi kosztami, naraża kupującego na
znaczne niedogodności albo sprzedawca nie spełnił żądania naprawy lub wymiany,
kupujący ma prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy.
Odstąpienie jest możliwe jedynie wtedy, gdy niezgodność z umową (wada)jest
istotna. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej
szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej
Pisal Pan w odpowiedzi na moje zapytanie odnosnie torby peknietej na szwie
26.01.08, ze moge powołać się na ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego (Dziennik
Ustaw Nr141, pozycja 1176).
Czy moge prosic o szczegóły - czego mogę domagac sie od sprzedawcy i do czego
jest sprzedawca zobowiazany - bardzo prosze o szczegółowe informacje. Zadalam
to pytanie Panu 31.01.08 - pozostalo bez odpowiedzi.Poprosze o pomoc.Pozdrawiam.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Sprzedaż konsumencka na odległość - Allegro
Sprzedaż konsumencka na odległość - Allegro
Witam.
Zgodnie z przepisami prawa, każdy przedsiębiorca prowadzący sprzedaż na
odległość ma obowiązek podawać m.in. pełne informacje adresowe i rejestrowe
dotyczące swojej firmy, a także informację o możliwości odstąpienia od umowy w
terminie 10 dni od daty wydania towaru.

W serwisie aukcyjnym Allegro wielu przedsiębiorców jednak nie stosuje się do
tych wytycznych.

Mam więc następujące pytanie: gdzie należy kierować skargi na takich
przedsiębiorców?

Teoretycznie należałoby je kierować do oddziału Inspekcji Handlowej,
właściwego dla siedziby przedsiębiorcy. Ale w opisanym powyżej przypadku nie
zna się ani nazwy, ani adresu przedsiębiorcy, a jedynie nazwę, pod jaką
prowadzi on sprzedaż w serwisie Allegro.

Z góry dziękuję za odpowiedź. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gwarancja na części samochodowe.
sprzedaż częśći do samochodu ciężarowego nie jest raczej sprzedażą konsumencką
w rozumieniu ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej (Dz. U. Nr 141, poz. 1176). Sprzedawca towaru, który nie jest
towarem konsumpcyjnym w rozumieniu tej ustawy, ponosi odpowiedzialność z tytułu
rękojmi (art. 556 i nast. kodeksu cywilnego) - mimo braku gwarancji. Gwarancja
jest dobrowolna. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ostrzeżenie
Dokładniej art. 556 - 576 kc, które obowiązują, jeżeli sprzedaż nie jest
sprzedażą konsumencką. Domyślam się, że ten przypadek zachodzi, bowiem mało kto
kupuje sobie ksero do domu. Brak gwarancji nie stanowi problemu, w okresie roku
od dnia zakupu jesteście chronieni rekojmią. Zatem wciskanie przez wspomnianego
sprzedawce, że nie odpowiada za nic, bo nie wykupiono oddzielnej gwarancji
stanowi szukanie frajera o nikłej orientacji w temacie.

[W przypadku sprzedaży konsumenckiej (na własny użytek, bez związku z
działalnością gosp.) zastosowanie mają przywołane przez kogoś wyżej odrębne
przepisy.]

Co do gwarancji jako takiej - może ona być udzialana przez producenta lub
sprzedawcę, ale nie musi. Zawieranie oddzielnie płatnej umowy serwisowej jest
powszechnie praktykowane w niektórych branżach (zwłaszcza B2B), dotyczy
jednakże okresu po zakończeniu rękojmi (lub gwarancji producenta, jeżeli takowa
istnieje). Wierzyć mi się nie chce, że firma Canon, będaca jednym z wiodących
producentów kserokopiarek na świecie, nie udziela gwarancji fabrycznej i
bezpłatnej na swoje produkty profesjonalne (skoro na konsumpcyjne udziela i to
oczywiście dwuletniej). Radzę skontaktować się w polskim oddziałem Canona,
bowiem podejrzewam, że u wspomianego dystrybutora mają miejsce dziwne praktyki,
które producent najpewniej ukróci w ekspresowym tempie. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nokia 6030 bubel z GSM PLUS-a
1. Rękojmia dotyczy wyłącznie zakupów towarów nie będących konsumpcyjnymi. W tym
przypadku najprawdopodobniej mamy do czynienia ze sprzedażą konsumencką, w
przypadku której przepisy KC o rękojmi nie mają zastosowania. Zastosowanie w
takiej sytuacji znajdują przepisy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej, znacząco różne od przepisów dot. rękojmi.

2. Gość portalu: henio napisał(a):
> W ciagu dwoch tygodni MUSZA ci oddac SPRAWNY telefon. Jesli nie, musza ci dac
> albo nowy albo oddac ci pieniadze za niego.
Bzdura. To nabywca wybiera sposób załatwienia reklamacji, mianowicie nieodpłatna
naprawa, wymiana rzeczy na wolną od wad, zwrot pieniędzy.

> Rekojmia jest taka sama dla wszystkich, sa to przepisy stale ktorych zmienic
> nie mozna.
Kolejna bzdura - patrz pkt. 1. Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ten fryzjer nigdy więcej!!!
poczytaj:
strefa.org/przepisy-prawne/sprzedaz-konsumencka.html

www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=268
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brak podpisu na karcie miejskiej
Kolego, setnie się z tego uśmiałem. Bo:
1. Wiesz może, co to jest "sprzedaż bezpośrednia"? Nie wiesz. To i
nie wklejaj bzdur.
"...Sprzedaż Bezpośrednia to marketing towarów i usług skierowany
bezpośrednio do konsumentów, która zazwyczaj ma miejsce z dala od
stałych miejsc sprzedaży detalicznej, np. w domach konsumentów lub
innych miejscach. Sprzedaż Bezpośrednia często polega na osobistej
prezentacji i demonstracji, podczas której sprzedawca informuje
swoich klientów o najważniejszych cechach sprzedawanych produktów
oraz odpowiada na ich pytania..."
Czy kupiłeś kartę od domokrążcy? Nie, kupiłeś w kiosku, więc była
to "sprzedaż konsumencka" określona Ustawą z 27.07.02 (Dz. 141 poz.
1176).
2. Wsiadając do pojazdu lub przekraczając linię strefy biletowej
metra zawarłeś umowę na przewóz. Tym samym potwierdziłeś, że znasz
warunki tej umowy lub nie wykazałeś chęci ich poznania (to tak,
jakby podpisać umowę bez czytania).
3. Czy wchodząc do kawiarni lub restauracji, żądasz instrukcji
obsługi noża, widelca i łyżeczki?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Brak podpisu na karcie miejskiej
Przepraszam za błąd faktycznie nie chodziło mi o sprzedaż bezpośrednią tylko o sprzedaż konsumencką aczkolwiek ta ustawa dotyczy obu tych sprzedaży co jest opisane na stronie www.uokik.gov.pl/pl/ochrona_konsumentow/faq/#pytanie1
Więc choć bym kupił karte od Akwizytora to na nim ciążą te same obowiązki co moim zdaniem na ZTM. Właśnie w tej ustawie jest Art. 3.
który nie jest przestrzegany przez ZTM Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Proszę o pomoc. Wymiana czy naprawa?????
Nie ma już rękojmi...
Dnia 01.01.2003 r. weszła w życie nowa ustawa regulująca potrzeby
indywidualnego klienta – jest to ustawa z dnia 27 lipca 2002 r o szczegółowych
warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. z
2002 r. Nr 141, poz. 1176).

Sprzedaż konsumencka dotyczy każdego z nas (osób fizycznych), kiedy nabywamy
określone produkty w celu nie związanym z działalnością zawodową lub
gospodarczą. Nowa ustawa rezygnuje z pojęcia:

Wady- zastępując je „niezgodnością towaru konsumpcyjnego z umową”. Nie można
odstąpić od umowy, gdy niezgodność taka jest nieistotna.

Rękojmi- zgodnie z nowymi przepisami odpowiedzialność sprzedawcy za niezgodność
towaru z umową trwa dwa lata od wydania towaru kupującemu- termin ten biegnie
na nowo w razie wymiany towaru.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gwarancja a rękojma czym się ......
czarownik, ale czy aby do sprzedaży konsumenckiej nie stosuje się jednak
przepisów art. 556-581 kc? a jedynie przepisy ustawy o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2002 r. Nr
141, poz. 1176)?

Sprzedaz konsumencka to taka, ktora dokonywana jest w zakresie działalności
przedsiębiorstwa sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej, która nabywa tę
rzecz w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub gospodarczą (towar
konsumpcyjny). Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Gwarancja a rękojma czym się ......
nie wiem, dlatego odpowiadam kompleksowo :P
i dlatego wskazuje dwa zrodla :)

PS: Wypytywanie przez usera na forum o gwarancje raczej mi pachnie sprzedaza
konsumencką. Przedsiebiorca zapytalby prawnika. A w obrocie miedzy dwiema
osobami fizycznymi raczej nie zdarza sie, zeby ktos komus udzielil gwarancji
jakosci na 36 miesiecy ;)
Tak sobie tylko spekuluje :P Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wasze zdanie o radomskim MEDIA MARKT ?????
Sprzedaż konsumencka podlega ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej. Wyłączeniu podlegają tutaj przepisy kodeksu cywilnego.

Zgodnie z ustawą konsument ma dwa lata na stwierdzenie niezgodności towaru z
umową. Następnie konsument ma rok czasu od dnia stwierdzenia niezgodności na
zawiadmomienie sprzedawcy o tej niezgodności.

W przypadku niezgodności towaru z umową konsument może żądać:
1) naprawy,
2) wymiany
3) obniżenia ceny
lub może odstąpić od umowy.
Ten ostatni przypadek oraz z pkt 3 może miec miejsce tylko wtedy gdy np.
sprzedawca nie wywiązał się z obowiązku naprawienia lub wymiany towaru lun
wymiana/ naprawa towaru będzie wiązać się ze znacznymi niedogodnościami dla
kupującego.

Trzeba walczyć o swoje!!!!!!!!!!! Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Nowe przepisy o sprzedaży konsumenckiej
Nowe przepisy o sprzedaży konsumenckiej
Zadajmy sobie wpierw pytanie: Ile mamymy gwarancji przy zakupie
samochodu, telewizora, pralki, lodowki? Ile mamy gwarancji na
wybudowanie drogi asfaltowej w mysl polskiej normy - ha, ha, ha.
Wiekszego bezsensu nie slyszalam (chociaz nie dalabym glowy za
to, bo ostatnio wprowadza sie tyle iditycznych przepisow
rozwalajacych gospodarke polska). Jest to ewenement mysli
wynalzczej sam w sobie. Buty na 2 letniej gwarancji. Gratuluje
pomyslu. Napewno dostana nagrode prezydenta ci co to wymyslili.
No wiec prosze panstwa ani buty wloskie, ani Salamandra nie
bedzie mogly byc sprzedawana w Polsce. Potrzebuja szewca. Zawsze
potrzebowaly. A buty chinskie...beda glownym rekwizytem w tym
kabarecie. A moze by tak miec tez na gwarancji bielizne
osobista? Widze to juz oczami wyobrazni... Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czy sklepy powinny przyjmować zwroty?
Absolutnie tak nie jest.
Skad wziales takie rewelacje ?

Umowa jaka zawierasz kupujac produkt to umowa sprzedazy. Kazdy zakupiony towar
obejmuje instytucja rekojmi. W przypadku gdy nie jest to sprzedaz konsumencka
(gdzie po jednej stronie jest sprzedawca a po drugiej osoba fizyczna),
zastosowanie maja przepisy kodeksu cywilnego a nie idiotycznej i tragicznej
ustawy o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej.
A wiec masz do dyspozycji instytucje rekojmi i jesli towar posiada wade
fizyczna, masz do dyspozycji jedno z czterech uprawnien: obnizenie ceny,
wymiana na taka sama rzecz ale pozbawiona wad, naprawe rzeczy badz odstapienie
od umowy.
To ostatnie polega na zwrocie ceny. Moze jednak to uprawnienie byc zablokowane
przez sprzedawce jesli niezwlocznie towar wymieni na towar wolny od wad badz
niezwlocznie usunie wady. Pamietac jednak nalezy ze "niezwlocznie" w tym
przypadku oznaczac bedzie JEDNOKROTNA wymiane lub naprawe. I niedopuszczalne
jest kilkakrotna naprawa uszkodzonej rzeczy. To w kwestii postu "poznaniaka".

Odnosnie tematu watku. Mysle ze jest to bardzo mily gest ze strony sklepow,
jednakze nie mozna wymagac takiego gestu od innych. Jesli kupilem za male
spodnie to spodnie te wg obowiazujacych przepisow nie podlegaja zwrotowi bo
nie posiadaja wady.
Tak wiec nie mam zadnej podstawy aby domagac sie od sklepu takiego gestu jakim
czesto racza nas inne sklepy.
Natomiast pomimo ze slyszalem o tego typu praktykach - nigdy jednak sie z nimi
nie spotkalem.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Reklamacja telewizora Loewe
Proponuję sprawdzić jak wygląda treść umowy gwarancyjnej. Jeśli tej kwestii nie
reguluje, to jest to kwestia do uzgodnienia. A jak widzę, o uzgodnienie może być
trudno...

Druga rzecz: zakładam, że kupiła Pani ten telewizor jako osoba fizyczna nie
prowadząca działalności gospodarczej (nie wzięła Pani faktury na firmę lecz po
prostu rachunek), a zatem mamy tu sprzedaż konsumencką. Jeżeli zatem wystąpi
Pani z tytułu niezgodności z umową (ustawę cytowałem na tym Forum kilkukrotnie),
to może Pani żądać od sprzedawcy pokrycia kosztu transportu sprzętu. Jest tu
jednak jeden haczyk, z którym sam zetknąłem się przy bardzo podobnej sytuacji -
jako konsument zgłaszałem sprzedawcy wadę telewizora. Otóż może nastąpić taki
ciąg zdarzeń:
1. zawozi Pani sprzęt do sprzedawcy taksówką na własny koszt,
2. przedstawia Pani roszczenie (z ustawy), wraz z żądaniem pokrycia kosztu
transportu (też z ustawy), załącza kopię rachunku,
3. sprzedawca przyjmuje powyższe do wiadomości,
4. sprzedawca w ustawowym terminie informuje Panią, że w toku czynności
diagnostycznych usterki nie stwierdzono,
5. odbiera Pani sprzęt od sprzedawcy, uruchamia, wady nie stwierdza (bo
najprawdopodobniej serwis ją usunął, a tego Pani nie dowiedzie łatwo),
6. wobec powyższego Pani roszczenie jest bezzasadne, a co za tym idzie, koszt
transportu urządzenia z powrotem spoczywa na Pani.

Gdy mówię o koszcie, mam na myśli ogół kosztów, w tym np. wynagrodzenie tragarza.

Pozdrawiam,
gale.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: serek Ostrowia, prośba o pomoc
Nie ma sensu dzwonić do producenta, gdyż nie ponosi on względem kupującego
odpowiedzialności za jakość towaru. Za wadę sera odpowiada sprzedawca na
podstawie przepisów o rękojmi (gdyż nie jest to sprzedaż konsumencka).
Proponuję złożyć reklamację w sklepie i domagać się wymiany lub zwrotu
pieniędzy.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wyprawka w 20 tyg.
Od strony praktycznej - pamiętaj o tym, przede wszytkim przy tych dużych i
drogich zakupach o gwarancji - biegnie ona od dnia zakupu. Czasem dają ją tylko
na rok a potem kicha albo chodzenie do sądu, że to byla sprzedaż konsumencka i
2 lata sprzedawca odpowiada itd. Trzeba jednak pamietać, że na niektóre rzeczy
trzeba czekać bo nie mają w magazynie itp. Ale z drugiej strony to też nie
radziłabym robić zakupów w ostatnije chwili z powodów, o których piszą
dziewczyny ale np. może kupić coś co okaże się uszkodzone i trzeba np.
reklamować czy wymieniać. Łóżeczko warto kupić trochę wcześniej, zeby się
wywietrzyło, materqacyk też. No to zrobiłam zamęt, co? Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Reklamacja w aptece
Na przyszłość ...

Masz dwie możliwości 1. reklamacja (zgłaszasz w sklepie ale rozpatruje
producent), 2. "niezgodność towaru z umową" i to już wiąże sklep, czyli dla nas
konsumentów jest korzystniejsza.

Poczytaj np tutaj:
sprzedaz.konsumencka.edu.pl/niezgodny.html
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Aukcje internetowe osób prywatnych
Jeśli osoba fizyczna kupuje od osoby fizycznej (nie od przedsiębiorcy), to nie
jest to sprzedaż konsumencka. Dlatego nie stosuje się przepisów o sprzedaży
konsumenckiej, np. o niezgodności towaru z umową (ustawa o sprzedaży
konsumenckiej), zwrocie w ciągu 10 dni (ustawa o ochronie niektórych praw
konsumentów).

Można stosować rękojmię z kodeksu cywilnego, jeśli strony jej nie ograniczyły
lub nie wyłączyły. Mogą to zrobić, zgodnie z art. 558 kc ("strony mogą
odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć").
Dlatego widoczne przed zakupem ostrzeżenie o wyłaczeniu rękojmi oznacza
najczęściej brak jakiejkolwiek możliwości reklamowania towaru.
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Porada Prawnicza
Dziś mamy 5 dzień sierpnia
Dokładnie 7 miesięcy temu, tj. 05.01.2008 kupiłem w sportowym buty marki Reebok do koszykówki.
Około 15 Maja 2008r zauważyłem odklejanie się podeszwy w obydwu butach.
Zaś kilka dni później pękła mi skóra w lewym bucie.
Wyczyściłem buty, spakowałem je do pudełka.
Nie chodziłem w nich już w ogóle, lecz nie miałem też zbytnio czasu by oddać je na reklamację. Jednak wziąłem się w garść i poszedłem do sklepu dnia 7lipca b.r tj. Poniedziałek
Pani ekspedientka poinformowała mnie, iż nie posiadają kwitków na spisanie reklamacji, powiedziała żebym przyszedł w następnym tygodniu.
Otóż zjawiłem się dnia 16lipca tj. Środa wypisując reklamację.
Przyczyna Reklamacji :
But Lewy : "Pęknięcie skóry na zgięciu buta od zew. strony"
But Prawy : "Odklejenie podeszwy od wewnętrznej strony buta"
Kiedy i w jakich okolicznościach wady zostały stwierdzone :
I tu się zaczyna męka. Nie wiedziałem ile powiedzieć, walnałem około 2 miesiące temu, lecz dopowiedzialem ze od tamtego czasu leżą w pudełku.
Pani zapisała "Ponad 2 miesiące temu" oraz powiedziała żeby przyjść za jakieś 2 tygodnie.
Dziś tam poszedłem i dostałem pismo iż reklamacja nie została uznana.

A oto i opinia : "W oparciu o Ustawę z dnia 27 lipca 2002 r. o szczegółowych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego, sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli konsument zawiadomi sprzedawcę o niezgodności towaru z umową w odpowiednim czasie. Artykuł 9.1. w.w. ustawy mówi "Kupujący traci uprawnienia przewidziane w art. 8 jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy". Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem.
W tym przypadku termin ten nie został dotrzymany, co jest poświadczone na zgłoszeniu reklamacyjnym przez klienta własnoręcznym podpisem. Na tej podstawie nie widzę argumentów i podstaw do rozpatrzenia reklamacji.

Teraz to :

Szczegółowy opis wad i uszkodzeń według Reebok Polska
But lewy : USZKODZENIA MATERIAŁU WIERZCHU BUTA, NICI SZWU, MATERIAŁU WEWNĘTRZNEGO,PODESZWY, ROZKLEJENIA
But prawy : USZKODZENIA MATERIAŁU WIERZCHU BUTA, NICI SZWU, MATERIAŁU WEWNĘTRZNEGO,PODESZWY, ROZKLEJENIA

Jednak ja podpisywałem się tylko pod :
But Lewy : "Pęknięcie skóry na zgięciu buta od zew. strony"
But Prawy : "Odklejenie podeszwy od wewnętrznej strony buta"

Co mogę w tej sytuacji zrobić??
Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zakup wadliwego sprzetu


Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego - (Dz. U. Nr 141, poz.
1176,
ze zm.)


a gdzie mozna linka do tego zlapac ?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot towaru- pewnie bylo...
Kolejny mail, tym razem przeslane w punktach dzien po dniu co sie dzialo,
gdzie w polowie pktow pisze glupoty.

"Aparat od pierwszego uruchomienia, pierwszej ekspozycji oraz kolejnych z
nich wyświetlał komunikat "system error 2""

ODP: O godzinie 15 gosc dzwonil, ze wszystko jest ok z aparatem i dziekuje
bardzo, jednoczesnie stwerdzil, ze czeka na paczke z instrukcja
(poinformowany, ze poszla druga paczka). Taki sam telefon wykonal do kolegi.
Po drugie czemu zadzwonil dopiero po 22 jak aparatem bawil sie juz po
otwarciu paczki. Dopiero po 7 godzinach stweirdzil, ze sam tego nie naprawi
i wtedy dzwoni do kolegi? Cos mi się nie wydaje.

"Następnego dnia po licznych próbach rozwiązania tego problemu tj.wyjęcie
baterii, karty pamięci,formatowanie karty, przywracanie ustawień fabrycznych
aparatu oraz konsultacji w serwisie dowiedziałem się, że jest to wada
systemu elktronicznego i wymaga naprawy."

ODP: Nikon tak tez pisze na swoich stronach. Jak sie okazalo, nie jest to
wada fabryczna, tylko zwykla usterka aparatu, ktora ni w 5 ni w 10
wyskakuje. Wiec nie byla to wada ukryta, jak wszyscy przypuszczalismy. Nikon
traktuje to jako zwyklą usterke.

" Zdecydowałem się przez allegro wysłać pisemne zawiadomienie o wadzie
aparatu i niedopełnieniu przez sprzedającego warunków umowy. W związku z
powyższym i po rozmowie tel.z P.(kolega) dnia 11.11.06 ok godz 13.00
podjąłem decyzję o dochodzeniu swoich praw na drodze prawnej w oparciu o
przepisy chroniące prawa konsymenta tj.ustawy o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27.07.02
(Dz.U.141poz.1176) oraz dyrektywy unijnej chroniącej prawa konsumenta."

Z tego co wiem i z tego co tutaj pisaliscie dyrektywa EU ta nie obowiazuje w
Polsce (jakies przepisy o tym mowiace?) a ustawa o SzWSK oraz zmianie KC
z.... mowi w pierwszym punkcie:
Art. 1. 1. Ustawę stosuje się do dokonywanej w zakresie
_działalności_przedsiębiorstwa_ sprzedaży rzeczy ruchomej osobie fizycznej,
która nabywa tę rzecz w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub
gospodarczą (towar konsumpcyjny).

Wiec rozumiem, ze ta ustawa mnie nie obowiazuje, gdyz jestem osoba fizyczna
a aparat sprzedawalem na aukcji. Tak? Prosze o konkrety zwizane szczegolnie
z ta dyrektywa.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Aukcja z monitorem

janist <jan@o2.plwrote:
Co do sprawy watkotworcy. Zawarlas umowe cywilno prawna i obowiazuje Cie
   odpowiedzialnosc za zgodnosc towaru z umowa.


        Proponuje czytac uwaznie:

Message-ID: <fe5shk$e09$1@inews.gazeta.pl

Czy ja mam jakąś odpowiedzialność prawną za tą aukcję?
Sprzedawałem przedmiot używany jako osoba prywatna nie posiadająca
działalności gospodarczej.


        A teraz jako zadanie domowe - dobrze byloby spojrzec do ustawy
z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie Kodeksu cywilnego) (Dz. U. z dnia 5 września 2002 r.)
- art. 1 ust. 1 ze szczegolnym uwzglednieniem "w zakresie dzialalnosci
przedsiebiorstwa".

Ilosc tych martwych
pixeli chyba jest mniejsza niz dopuszczalna wiec nie ma sprawy. Jesli
jest inaczej to trzeba sprawdzic czy towar byl zgodny z umowa. Czyli czy
w umowie zapewniasz, ze monitor spelnia norme. Moze to nie byc wprost
ale dorozumiane.


        Ta norma jest istotna w prztpadku roszczen gwarancyjntch jesli w
umowie ja powolano, w przypadku rekojmi nikoniecznie, choc to oczywiscie
niezly argument do obrony dla sprzedawcy.

Nawet jezeli nie spelnia w chwili obecnej to i tak
trzeba udowodnic, ze to Ty przeslales rzecz niezgodna z umowa.


        Jesli juz wspominasz o zgodnosci z umowa (w sposob nieuzasadniony w
tym konkretnym przypadku) to dobrze byloby pamietac o domniemaniu z art. 4
ust. 1 powolanej wyzej ustawy.
        Najsmieszniejsze jest to ze przez przypadek masz racje (art. 559 w
zw. z art. 544 i 548 kc, jednakze z uwzglednieniem art. 545 par. 1 kc),  
bo przy rekojmi istnieje normalny rozklad ciezaru dowodu. Inna sprawa ze
orzecznioctwo poszlo w dokladnie odwrotnym kierunku.

Jezeli  prawda jest, ze w momencie wysylki nie bylo wady a zapakowales
dobrze to trudno bedzie dowiesc, ze wydales towar niezgodny z umowa.


        Tu zgodna, choc mowimy o rekojmi.

Jednym slowem nie masz sie co martwic.


        No nie tak do konca, ale jesli nie wyslano monitora "w gazecie" to
rzeczywiscie ewentualne uznanie roszczen to praktycznie odbra wola
sprzedawcy.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dostałę "Ostrzeżenie od Allegro: nieuzasadnione zapisy o gwarancji/rękojmi w prawie UE"
~
Taaaaa? Pewien jesteś?
~

Tak, Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. oraz KC Ks. 3 od art. 535

Pzdr

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czyja wina?
Tomasz napisał(a):

Prosze bardzo, to link do tematu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41989363

A to ja kupowalem:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1109143

Niestety moim bledem bylo to, ze zgodzilem sie na zalatwienie tematu poza
serwisem allegro zeby Pan Adam Dzięcielski nieplacil prowizji
mialem go za czlowieka uczciwego i wydawalo mi sie, ze moge mu zaufac.


dużym błędem ...
a kolejnym było to, że nie otworzyłes paczki komisyjnie na poczcie ....

Wielkim moim rozczarowaniem, bylo jak otwarlem pudelko (zwykle pudelko
kartonowe bez zadnych gazet w srodku zadnych pianek ani styropianow,
jendym slowem zero zabezpieczen zwykle kartonowe pudlo w ktorym luzem latal
duzy plastikowy filtr wypelniony dodatkowo ceramika ktora nadawala mu duzy
ciezar)


ale ten duży ciężar w żaden sposób nie mógł spowodować oderwania
pokrywy głowicy ...

Po otwarciu okazalo sie, ze filtr ma oderwana pokrywe glowicy i nie zrobilem
tego Ja, zapewniam ze znam sie na filtrach i wiem jak z nimi postepowac.


i kilka ich na allegro sprzedałeś ..

Jestem zalozycielem i administratorem forum www.akwarystyka.com.pl i
akwarystyka zajmuje sie od lat i niejeden filtr mialem w rekach, a
przedewszystkim jestem czlowiekiem uczciwym.


i dobrym swiadectwem uczciwości jest transakcja poza allegro ...

Wiec informuje Pana, ze jestem juz po rozmowie z Policja i  mam sie zglosic
jutro na komisariat do goscia co prowadzi podobne sprawy,
jednoczesnie za rada policjanta z ktorym rozmawialem rozpoczne rownolegle
dochodzenie swoich praw w federacji konsumentow.


policjant poradził dochodzenie swoich praw odnośnie tej transakcji w
federacji konsumentów ??

przepraszam z góry za cynizm, ale czy ten policjant był prawdziwy ??
IMO ta transakcja nie miała nic wspólnego ze sprzedażą do której
odnoszą się przepisy o sprzedazy konsumenckiej ..

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kopertkom zabrać prawa kupna-sprzedaży
Dnia 2005-03-24 02:05, Użytkownik Chris napisał:

Proponuję, żebyś przeczytał powyższy akapit ZE ZROZUMIENIEM.
Gdybyś nie był w stanie zrozumieć, to Ci podpowiem: to Imka widziała tę
analogię, nie ja.
W dodatku widzę, że nie tylko się pogubiłeś, ale i nerwy Ci coś szwankują :)


Poczekaj, to Ty jeszcze nie zalapales, ze to byla kpina z twoich
nielogicznych wywodow?

Więc wyobraź sobie, że obie strony są zawzięte i uparte, a sprawa zabrnęła
tak daleko, że w końcu trafia do sądu.
Jak sądzisz, jak sąd by potraktował fakt, że sprzedający odmawia kupującemu
prawa do osobistego sprawdzenia kupowanego towaru?


Stwierdzilby, ze nie ma zastosowania ustawa o szczegolnych warunkach
sprzedazy konsumenckiej z 27 lipca 2002. No to w takim razie moze Ustawa
regulajaca umowy zawierane na odleglosc. No i niestety ta ustawa nie ma
zastosowania w przypadku towarow nabytych w drodze licytacji.
Pozostaje umowa zawarta miedzy stronami i regulacje serwisu
posredniczacego w zawarciu transkacji. Kumasz, czy mam wolniej pisac?

Jako wskazówkę podam Ci pewien fakt:
Niedawno sieć Praktiker została ukarana za to, że zmuszała do zakupu towaru
klientów którzy w sklepie rozpakowali oryginalne fabryczne opakowanie.
Uzasadnienie orzeczenia było takie, że klient ma pełne prawo zapoznać się z
towarem, który ma zamiar kupić i sprzedawca nie ma prawa mu tego utrudniać.


Misku, dam ci wskazowke: sprzedaz na aukcjach nie jest regulowana przez
Ustawe o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej. Dalej walisz
rogami w sciane. Rejestrujac sie na Allegro miales okazje zapoznac sie
regulaminem serwisu:

"16.3.     Ogół umownych warunków obowiązujących pomiędzy Kupującym i
Sprzedającym w odniesieniu do przedmiotu danej aukcji określa, na piśmie
lub w inny sposób, strona sprzedająca. Obowiązkiem Sprzedającego, a nie
Allegro, jest powiadomienie o tych warunkach Użytkowników składających
oferty kupna."

Czy zrozumiales ten punkt regulaminu? *Sprzedawca OKRESLA* - nie
kupujacy okresla.

A Ty masz zamiar zmusić kupującego żeby kupił towar i zapłacił za niego nie
tylko go nie widząc, ale nawet nie mając pewności, czy on naprawdę istnieje!
Przemyśl to sobie i zastanów się, jakie byłyby Twoje szanse w sądzie :))))


Ja nikogo nie zmuszam do kupowania na moich aukcjach. Mozesz kupowac
w fizycznie istniejacych sklepach, gdzie sprzedawca ma obowiazek
wystawic towar na ekspozycji.
aL

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: oszustwo na legalu

| Po drugie towar zakupiony przez np. internet możesz zwrócić sprzedawcy
| w ciągu 10 dni bez podania przyczyny... I dotyczy to w takim samym
| stopniu sklepów
| internetowych, "telemango" jak i Allegro....
| Ten przepis dotyczy przedmiotów nowych jak i używanych...

Poprzyj to odpowiednim paragrafem, bo jak na moj gust to racji nie masz.


Po czesci ma racje ale artykul "umowy zawierane na odleglosc" nie dotyczy
licytacji czyli aukcji czyli allegro.

Za to mozna sprobowac ugryzc go z "Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej"

gdzie czytamy:

Nowe przepisy zamiast rękojmi wprowadzają pojęcie "niezgodności towaru
konsumpcyjnego z umową". Kupując produkt (nawet jogurt na bazarze) lub
zamawiając usługę, zawieramy ze sprzedawcą/usługodawcą umowę. Tak było
zawsze, ale dopiero teraz przepisy o sprzedaży konsumenckiej odwołują się do
umowy w tak bezpośredni sposób.

a potem:

TERMINY I TRYB DOCHODZENIA ROSZCZEŃ

Jeżeli sprzedawca w chwili zawarcia umowy wiedział o tym, że towar jest z
nią niezgodny i nie zwrócił na to uwagi kupującego, to odpowiada przed
konsumentem przez 10 lat (tyle trwa termin przedawnienia przewidziany przez
polskie przepisy).

W pozostałych przypadkach:
Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, jeżeli
kupujący stwierdzi tę niezgodność przed upływem dwóch lat od wydania towaru.
W przypadku wymiany towaru na nowy termin dwuletni biegnie na nowo.

Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, sprzedający i kupujący mogą
wspólnie zgodzić się na skrócenie tego terminu, jednak nie poniżej jednego
roku.

O niezgodności towaru z umową konsument musi powiadomić sprzedawcę w ciągu
dwóch miesięcy od chwili jej stwierdzenia. W celu zawiadomienia wystarczy
wysłać zawiadomienie do sprzedawcy. Trzeba to zrobić w sposób, który
pozwalałby w razie wątpliwości udowodnić, że takie zawiadomienie miało
miejsce np. poprzez wysłanie listu poleconego z potwierdzeniem odbioru.
Kupujący traci uprawnienia, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od
stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym
sprzedawcy.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wysłałem sprawną płytę a po tygodniu kupujący twierdzi że popsuta i straszy ze zdłosi do allegro - co robić.
On 2006-12-03 13:14, Tomek wrote:

| Tylko że zdania (kupującego i sprzedającego) są ze sobą sprzeczne.
| Kupujący
| chce wynieść skutek prawny w stosunku do sprzedającego. Jak już tu ktoś
| wspominał - to w takim przypadku ciężar dowodowy spoczywa na kupującym.
| Nie
| trzeba chyba tego tłumaczyć więcej.

Dopóki sprzedający nie udowodni kupującemu celowego działania obowiązek ten
spoczywa na sprzedającym.
I teraz czy: sprzedający wysłał uszkodzoną płytę z premedytacją,
nieświadomie, uszkodziła się w czasie transportu, kupujący zniszczył ją
świadomie czy przez niewiedzę. Dopóki sprzedający nie otrzyma płyty możemy
sobie tylko gdybać.
Natomiast ciężar udowodnienia, że płyta została uszkodzona i była sprawna
przed wysyłką ciąży na sprzedającym i to bez różnicy czy kupujący ją spalił
czy była juz uszkodzona. Wyobraź sobie, ze masz do sprzedania 1000
telewizorów ze zbitym kineskopem, wysyłasz je allegrowiczom i na swoja
obronę mówisz: proszę mi udowodnić, że był zbity przed wysyłką.

Sytuację można odwrócić: kupuję 1000 telewizorów, tłukę im kineskopy,
żądam zwrotu i domagam się udowodnienia od sprzedawcy, że nie jest
wielbłądem -- tzn. że telewizory były sprawne w momencie wysyłki.

Art. 6 kc stanowi, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z faktu
tego wywodzi skutki prawne, a art. 7 kc zakłada domniemanie dobrej wiary.

Ze względu na trudności dowodowe ustawodawca w sprzedaży konsumenckiej
ustanowił domniemanie, że towar zawierał wady w chwili sprzedaży
przenosząc ciężar dowodu, że wada wystąpiła później na sprzedawcę. Tu
jednak nie ma sprzedaży konsumenckiej.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ponownie zwrot...
Pawcio napisał(a):


Jestem osoba prywatną.


Więc przepisy o sprzedazy konsumenckiej nie mają tu zastosowania bo one
regulują zasady w przypadku transakcji Firma-Konsument.

j.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot towaru na allegro


osoba ktora ja wygrala rzada zwrotu pieniedzy powolujac sie na to iz
nie
zamiescilem info "towar nie podlega zwrotowi" i jakies informacji
zgodnie z
prawem UE... i powoluje sie na ustawe o ochronie kupujacego UE..?


"Szanowna Pani,

Sprzedawca w kazdym przypadku odpowiada wobec kupujacego konsumenta na
zasadzie
ryzyka za sprzedany przez siebie towar.
Jezeli sprzedajacy jest przedsiebiorca, kupujacy konsument moze
reklamowac rzecz z
tytulu odpowiedzialnosci sprzedawcy za niezgodnosc towaru konsumpcyjnego
z umowa na
podstawie przepisow ustawy z dnia 27.07.2002 r. o szczegolnych warunkach
sprzedazy
konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176
ze zm.).
Sprzedajacy odpowiada w terminie 2 lat.
Jezeli sprzedawca nie jest przedsiebiorca, a jedynie sprzedaje
okazyjnie, odpowiada
z tytulu rekojmi (art. 556-568 Kodeksu cywilnego) w terminie 1 roku.
Odpowiedzialnosc z tytulu rekojmi mozna ograniczyc lub wylaczyc, ale
tylko wobec
podmiotow nie bedacych konsumentami. Zgodnie z przepisem art. 22(1) Kc
za konsumenta
uwaza sie osobe fizyczna, ktora dokonuje czynnosci prawnej nie zwiazanej
bezposrednio z prowadzeniem dzialalnosci gospodarczej lub zawodowej. Na
aukcjach
internetowych kupujacymi sa z reguly konsumenci - osoby spelniajace
zalozenia
przedstawionej definicji. Wobec takich osob przedstawione zastrzezenie
nie bedzie
mialo zastosowania. Bedzie prawnie bezskuteczne. Piszac, ze "prawo UE"
zobowiazuje
kogos do umieszczenia danego zastrzezenia, osoba wystawiajaca towar na
aukcji
wprowadza swoich kontrahentow w blad (jezeli czyni to swiadomie, celowo,
mozemy
mowic o podstepie).

Z powazaniem
Michal Herde
Stoleczny Klub Federacji Konsumentow
http://www.federacja-konsumentow.org.pl"

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Traktowanie klienta gdy składa reklamacje
sufa napisał(a):


Witam

http://www.allegro.pl/item147519456.html

Zakupiłem ładowarkę 06 grudnia, otrzymałem po kilku dniach - niestety
towar okazał się niesprawny. Napisałem do Sprzedjaacej oraz zadzwoniłem.
Umówiliśmy się, że odeślę towar. Tak też zrobiłem (12 grudzień). Po
kilku dniach zadzwoniłem, by zapytać czy sprawny towar został już do
mnie wysłany. Dowiedziałem się, że Sprzedająca odesłała towar do
dostawcy celem stwierdzenia czy jest sprawny (tak jakby sama nie
potrafiła tego zrobić) i mam spokojnie czekać może miesiąc może dłużej.
Czekałem. Na początku stycznia zadzwoniłem, by zapytać co słychać. I
dowiedziałem się, że ładowarka jest sprawna, a ja nie potrafię się nią
posługiwać i ta sama ładowarka została właśnie do mnie wysłana. Gdy
próbowałem Panią przekonać, że jednak raczy się mylić spotkałem się z
opryskiwą odpowiedzą, że Pani nie ma czasu. Po tym oświadczeniu wpół
mojego słowa słuchawka została odłożona.
Wyniaka z tego, że klient jest dobry ale bnie wówczas gdy śmie
zareklamować towar.
Oczywiście wystewiłem negatywa i oczywiście dostane odwetowca - to już
czwarty - za kazdym razem jestem kupującym.
I w odwetowcu będzie pewnie napisane, że nie potrafię obsługiwać tak
skomplikowanego urządzenia. A mam takich ładowarek cztery - do róznych
modeli telefonów - bardzo wygodna rzecz, gdy ma się rezerwowe baterie.

Uważam, że należy wystawiać negatywy pomimo tego, że dostaje się w
odwecie również negatywy - były już tutaj opinie, że lepiej przemilczeć
bo po co psuć sobie czyate konta. A nierzetelni  sprzedający jadą na tym
koniu.

Towar jest wart kilka złotych i trudno, nie będę podejmował innych
działań - nie warto - kupię sobię taka ładowarkę u innego sprzedawcy.
Opisałem również zajście w aukcjoner.net
Jeśli ktoś używa kokarda.pl to warto tego sprzedawcę dodać do
niechcianych sprzedających.

No to się wyżaliłem.

s.


Zapoznaj sie z ustawą o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej.
Skladaj reklamacje na pismie.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Ciemne strony korzystania z gwarancji
Ola P. pisze:


| Wyjatej z listu firmy gwarantujacej za urzadzenie i to cale 6 miesiecy
| gwarantuja, ale łaskawi sie zrobili.

| "...koszty przesyłki urządzenia na reklamacje jest Pana kosztem.Jeśli
| usterka występował odrazu po zakupie koszty przesyłki zostaną Panu
| zwrócone koszty przesyłki...''

| A jesli usterka wystapila po dniu pracy urzadzenia to mam w plecy,
| -dziwne podejscie do wymogow grawarancji.

| Ewidentnie mam w plecy, wszelka dyskusja widac jest bezprzedmiotowa i
| koszt wysylek przekroczy cena ,14 zlotych juz umoczylem na
| dostarczenie felernego urzadzania

Bzdura. Patrz kodeks cywilny:
Art. 580. § 1. Kto wykonuje uprawnienia wynikające z gwarancji, powinien
dostarczyć rzecz na koszt gwaranta do miejsca wskazanego w gwarancji lub
do miejsca, w którym rzecz została wydana przy udzieleniu gwarancji,
chyba że z okoliczności wynika, iż wada powinna być usunięta w miejscu,
w którym rzecz znajdowała się w chwili ujawnienia wady.

§ 2. Gwarant jest obowiązany wykonać obowiązki wynikające z gwarancji w
odpowiednim terminie i dostarczyć uprawnionemu z gwarancji rzecz na swój
koszt do miejsca wskazanego w paragrafie poprzedzającym.

§ 3. Niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy w
czasie od wydania jej gwarantowi do jej odebrania przez uprawnionego z
gwarancji ponosi gwarant.


   Z zastrzeżeniem że art. 556-581kc (czyli również zacytowanego
powyżej) nie stosuje się do sprzedaży konsumenckiej (czyli w relacji
firma-konsument).

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pytanie z innej beczki?


Ostatnio też mnie nurtował ten problem (kończąca się gwarancja i kolejna
reklamacja) i Radca Prawny wskazał mi zapis z Dziennika Ustaw
2002.141.1176
(ustawa "Szczególne warunki sprzedaży konsumenckiej oraz zmiana Kodeksu
Cywilnego"). W tej ustawie jest NIESTETY mowa o tym, że jeśli naprawa jest
możliwa i nie są za duże koszty naprawy, to ciągle będą naprawiali (to tak
w
dużym uogólnieniu). Fragment ustawy:

"Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący
może
żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę
albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub
wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia
się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej
niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie
naraziłby
kupującego inny sposób zaspokojenia."

Tak więc samym ty, że CHCEMY niezbyt da się coś załatwić. No chyba, że w
gwarancji masz jakiś zapis mówiący o tym, że po n-tej naprawie gwarantują
Ci
zwrot gotówki lub wymianę na nowy sprzęt.

Życzę powodzenia i bezstresowych Świąt

Pedros


Nie dokońca tak jest, w pierwszej kolejności klient może domagać się naprawy
albo wymiany towaru na nowy, jeżeli jednak naprawa lub wymiana miałaby
narazić kupującego na znaczne niedogodności ma on prawo żądać obniżenia ceny
lub odstąpienia od umowy (zwrotu gotówki), taką właśnie znaczną
niedogodnością jest kolejna już (trzecia w twoim wypadku nieskuteczna
naprawa).
Nie jest to gwarancja a iezależna od tego dokumentu
odpowiedzialnośćsprzedającego względem kupującego, z której w żaden sposób
nie może sprzedający się zwolnić nawet dając gwarancję na dany towar. A do
kupującego należy wybór czy korzysta z gwarancji czy uprawnień z tytułu
niezgodności towaru z umową.
Jeżeli chodzi o terminy to jeśli wade wykryłeś w ciągu 6 m-cy po zakupie to
domniemywa się że niezgodność istniała już w chwili wydania towaru. I
ostatnie to masz dwa lata na skorzystaie z tych uprawnień od momentu
sprzedaży.

Tak więc walcz o swoje i powodzenia.

Wesołych Świąt Wszystkim.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Problem z baterią.

misio_patysio napisał:


| I dlaczego mam to odsyłać na mój koszt?

jeżeli kupujesz coś w sprzedaży tradycyjnej tzn w normalnym sklepie i
chcesz
to zareklamować to idziesz do nich i reklamujesz czy oni przychodzą do


Przede wszystkim to nie jest sprzedaz tardycyjna! tylko wysyłkowa, a ta,
mówiąc trywialnie - rządzi się swoimi prawami.
Jeżeli zabierasz głos w takiej dyskusjit to:
- (jeżeli nie jesteś pewny) piszesz moim zdaniem, ale nie jestem pewny
- zagłebiasz sie w teamt, szukasz podstawy prawne, i wtedy smarujesz, mając
do dyspozycji konkretne argument
-jeżeli nie wiesz to nie piszesz.

I odp. na Twój drugi post:


właśnie nasunął mi się taki przykład, idziemy do sklepu z tą przykładową
śmierdzącą wędliną i chcemy ją zareklamować. tylko że sprzedawca może nas
poprosić żęby mu udowodnić że trzymaliśmy ją w lodówce a nie pół dnia
jeździliśmy z nią po mieście a potem trzymaliśmy ją na kaloryferze (w
okresie grzewczym). i co wtedy??


Jeżeli tak bardzo Cię to interesuje to powiem Ci, że zgodnie z Ustawą o
szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego.......( nie pdam Ci konkretów
bo jesteś głupio - mądry, sam je znajdziesz jeżeli będziesz chciał.
W czasie pierwszego roku "użytkowania" przedmiotu (...) na sprzedawcy leży
obowiązek udowodnienia kupującemu, że posługiwał sie przedmiotem niezgodnie
z jego przeznaczeniem, a w tym konkretnym przypadku, to sprzedawc musiałby
udowdnić kupującemu, że postąpił tak jak Ty to przedsawiłeś.

-
J3M

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto powinien pokryc koszty przesylki przy reklamacji ?


| Ustawa o szczegółowych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
| Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176)


a czy to aby sie nie tyczy tylko sprzedajacych ktorzy prowadza DG?

darek

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot opłaty za wysyłkę.
On 22 Lut, 12:09, Wilk <n@podaje.mailawrote:


koszt wysylki w druga strone bylby jednak mniejszy.


A sprzedawca mógłby powiedzieć, że z winy kupującego towar został
uszkodzony...

A odnośnie problemu to art. 8 ustawy o
szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu
cywilnego.

Z naciskiem na ustęp 2.

Art. 8.
1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może
żądać doprowadzenia
go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo
wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub
wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów
uwzględnia się
wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej
niezgodności,
a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby
kupującego
inny sposób zaspokojenia.
2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że
sprzedawca
ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w
szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów
oraz
ponownego zamontowania i uruchomienia.
3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w
ust. 1, nie
ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że
uznał je za
uzasadnione.
4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać
naprawy ani
wymiany, albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu
żądaniu w
odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego
na
znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia
ceny
albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność
towaru
konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego
czasu
naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Zwrot opłaty za wysyłkę.


Witam,
Na aukcji gość wystawia kabel do telefonów x,y,z itd. Pisze, że
współpracuje z telefonami x,y,z itp. Mój telefon to x (wg. aukcji
współpracuje). Kupuję ten kabel i.... okazuje się, że wg. producenta ten
kabel NIE WSPÓŁPRACUJE z telefonem x. Wysyłam tą wiadomość do
sprzedającego - on pisze, żebym odesłał kabel i tak czynię.
Do tej pory jest ok (prawie).
Sprzedający zwraca mi na konto (po WIELU monitach) kasę za wylicytowany
przedmiot nie uwzględniając kosztów wysyłki. Na stronie o mnie pisze, że w
przypadku reklamacji nie zwraca za przesyłkę. I teraz:
1) Czy ma do tego prawo?
2) To nie jest reklamacja tylko zwrot towaru Z WINY SPRZEDAWCY (umieścił
NIEPRAWDZIWE dane w opisie aukcji)

Czy powinien zwrócić pieniądze za wysyłkę? Dodam, że koszt wysyłki to 8pln
a zostało to wysłane w kopercie bezpiecznej (całkowity koszt ok 4,50). Ja
mu w podobnej kopercie odesłałem w podobnej cenie (podwójna przesyłka).

R.


powinien zwrócić Ci za przesyłkę

Na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. 2002 Nr
141, poz. 1176)

towar jest zgodny z umową gdy:

  a.. odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub posiada cechy okazanej
kupującemu próbki lub wzoru - art. 4 ust. 2;
  b.. odpowiadać oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na
składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego
przedstawiciela - art. 4 ust. 4.
na podstawie Art. 361 § 1, Art. 363 § 1, oraz  Art. 390 USTAWY z dnia 23
kwietnia 1964 r. KODEKS CYWILNY (Dz. U. z dnia 18 maja 1964 r. z późn. zm)

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Krótka historia kilku allegrowiczów [trochę długie]


Według twojej wypowiedzi wnioskuję, że np. sklepowa, roczna gwarancja też
jest za krótka, bo jak się kupującemu pamięć "rozsypie" po roku i jednym
dniu to co?


Wtedy MOŻE skorzystać z prawa do odstąpienia od umowy na podstawie przepisów
o niezgodności towaru z umową.


Uważam, że od czegoś istnieją odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego. Nie
sprzedaję jako firma, więc nie znajdują tu zastosowania przepisy o
sprzedaży konsumenckiej. Z powyższego wynika wprost, że nie jestem
zobowiązany do udzielania jakiejkolwiek gwarancji, a udzielam taką, żeby
być w porządku wobec kupującego.


Z powyższego wynika tylko to, że raczej nie masz pojęcia o czym piszesz.

Gwarancji udzielać oczywiście nie musisz - choć ładnie, że to robisz - ale
to o tyle nie ma znaczenia, że jeśli znajdziesz jelenia który kupi od ciebie
rzecz uszkodzoną lub niepełnowartościową to nie ponosisz żadnej
odpowiedzialności i możesz gościa wysłać na drzewo.
Twoja odpowiedzialność jest wyłączona wtedy jeśli przed zawarciem umowy
powiadomisz nabywcę o wadach sprzedawanego towaru. Ale to na tobie ciąży
obowiązek udowodnienia, że to zrobiłeś.


Swoja drogą - jeśli kiedyś kupiłeś pamięć, która się "rozsypała" po 16
dniach użytkowania, to szczerze współczuje i zastanawiam się co musiałeś z
nią robić.


To proste. Informuję sprzedawcę, że odstępuję od umowy (z powodów jak wyżej)
i że pozostawiam do jego dyspozycji zakupiony towar oraz że oczekuję 14 dni
na zwrot pieniędzy.
A tobie wydawało się, że niby co zrobię z tą pamięcią.

pozdr.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: przepis Unii - wyjasnienie federacji
"blur" <bl@poczta.onet.plwrote in
| Witam!

| Czesto sie pojawiaja zapytania dotyczace "TYCH" tesktów
| na allegro, wiec aby rozwiac WSZELKIE watpliwosci napisalam
| w tej sprawie maila do federacji konsumentow. O to odpowiedz:
| "Szanowna Pani,

| Sprzedawca w ka?dym przypadku odpowiada wobec kupuj?cego konsumenta
| na zasadzie

albo ty masz coś Lle ustawione albo ja bo czytac sie tego nie da

Wlasnie zauwazy?am, jak wys?a?am.
Skorzysta?am z CTRL-C i wyslany tekst zrobil sie nieczytelny.
Wcale bym sie nie zdziwila gdybym miala gdzies cos zle ustawione.
zadko pisze na grupy dyskusyjne w ogole.

Jeszcze raz tekst bez polskich liter.

"Szanowna Pani,

Sprzedawca w kazdym przypadku odpowiada wobec kupujacego konsumenta na zasadzie
ryzyka za sprzedany przez siebie towar.
Jezeli sprzedajacy jest przedsiebiorca, kupujacy konsument moze reklamowac rzecz z
tytulu odpowiedzialnosci sprzedawcy za niezgodnosc towaru konsumpcyjnego z umowa na
podstawie przepisow ustawy z dnia 27.07.2002 r. o szczegolnych warunkach sprzedazy
konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. nr 141, poz. 1176 ze zm.).
Sprzedajacy odpowiada w terminie 2 lat.
Jezeli sprzedawca nie jest przedsiebiorca, a jedynie sprzedaje okazyjnie, odpowiada
z tytulu rekojmi (art. 556-568 Kodeksu cywilnego) w terminie 1 roku.
Odpowiedzialnosc z tytulu rekojmi mozna ograniczyc lub wylaczyc, ale tylko wobec
podmiotow nie bedacych konsumentami. Zgodnie z przepisem art. 22(1) Kc za konsumenta
uwaza sie osobe fizyczna, ktora dokonuje czynnosci prawnej nie zwiazanej
bezposrednio z prowadzeniem dzialalnosci gospodarczej lub zawodowej. Na aukcjach
internetowych kupujacymi sa z reguly konsumenci - osoby spelniajace zalozenia
przedstawionej definicji. Wobec takich osob przedstawione zastrzezenie nie bedzie
mialo zastosowania. Bedzie prawnie bezskuteczne. Piszac, ze "prawo UE" zobowiazuje
kogos do umieszczenia danego zastrzezenia, osoba wystawiajaca towar na aukcji
wprowadza swoich kontrahentow w blad (jezeli czyni to swiadomie, celowo, mozemy
mowic o podstepie).

Z powazaniem
Michal Herde
Stoleczny Klub Federacji Konsumentow
http://www.federacja-konsumentow.org.pl"

Mam nadzieje, ze trzeci raz tego samego wklejac nie bede musiala. ;)

Pozdrawiam grupe,
anulka_rafaleq.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Instrukcja w języku polskim.


dotyczą wyłącznie sprzedaży konsumenckiej (art 7) i tylko dla dokumentów
których przekazanie konsumentowi jest obowiązkowe (art 7). Mało tego -
te same przepisy wyraźnie precyzują, że jeżeli do przedmiotu dołączona
jest np instrukcja obrazkowa to nie potrzeba opisu w języku polskim. Z


Art. 7.
Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy
kupujący o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był
wiedzieć. To samo odnosi się do niezgodności, która wynikła z przyczyny
tkwiącej w materiale dostarczonym przez kupującego.

Gdzie jest napisane Twojew twierdzenie ?

Natomiast art. 3:
Art. 3.
1. Sprzedawca dokonujący sprzedaży w Rzeczypospolitej Polskiej jest
  obowiązany udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających
w błąd informacji w języku polskim, wystarczających do prawidłowego i
pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego. W szczególności
należy podać: nazwę towaru, określenie producenta lub importera i kraj
pochodzenia towaru, znak bezpieczeństwa i znak zgodności wymagane przez
odrębne
  przepisy, informacje o dopuszczeniu do obrotu w Rzeczypospolitej Polskiej
oraz, stosownie do rodzaju towaru, określenie jego energochłonności, a także
inne dane wskazane w odrębnych przepisach.
2. Informacje, o których mowa w ust. 1, powinny znajdować się na towarze
  konsumpcyjnym lub być z nim trwale połączone, w przypadku gdy towar jest
sprzedawany w opakowaniu jednostkowym lub w zestawie. W pozostałych
przypadkach sprzedawca jest obowiązany umieścić w miejscu sprzedaży towaru
informację, która może zostać ograniczona do nazwy towaru i jego głównej
cechy użytkowej oraz wskazania producenta lub importera i kraju pochodzenia
towaru.
3. Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie
warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru towaru
konsumpcyjnego i sprawdzenie jego jakości, kompletności oraz funkcjonowania
głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów.
4. Na żądanie kupującego sprzedawca jest obowiązany wyjaśnić znaczenie
poszczególnych postanowień umowy.
5. Sprzedawca jest obowiązany wydać kupującemu wraz z towarem konsumpcyjnym
wszystkie elementy jego wyposażenia oraz sporządzone w języku polskim
instrukcje obsługi, konserwacji i inne dokumenty wymagane przez odrębne
przepisy.
Polecam zwłaszcza pkt 1 i 5. Pozdr.Janusz

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prawo konsumenta - kto ma wymienic towar?
dropsec napisał(a):


Witam,
Mam taka sytuacje, sprzedaje przez allegro telefony (jako firma). Jednak ja
nabywam je rowniez od osob fizycznych lub czasem od firm (ale nie zwiazanych
z ta branza) np. po przedluzeniu abonamentu.
Sprzedalem jeden z telefonow wartosci okolo 1000 zl klientowi, ktory na
drugi dzien dal mi znac ze cos nie tak jest z telefonem, zaniosl go do
salonu plusa i naprawili mu (za darmo w ramach gwarnacji), po czym
stwierdzil ze znowu jest cos nie tak, zaniosl drugi raz do naprawy.
Naprawili i oddali - jednak klient twierdzi ze dalej jest nie naprawiony.
TEraz glowne pytanie, kto powinien mu wymienic telefon JA czy tez FIRMA
NOKIA (EWEN. SALON PLUSA) ? Na mojej aukcji bylo napisane "gwarancja
producenta" Gdyby to byla moja gwarancja to owszem, ale ja nawet nie mam
skad tego telefonu wziasc zeby mu wymienic, a druga sprawa nie mam serwisu
wlasnego.

Co wy na to?

Dzieki
Radek


No to masz problem. Jeśli sprzedałeś telefon jako nowy to obowiazuje Cie
rękojmia przez 2 lata. (ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej z 27 lipca 2002 bodajże..)

Klient pójdzie do rzecznika praw konsumenta i będziesz musiał zwrócić mu
kase, rzecznik z urzędu się tym zajmie osobiście, przy okazji może
zastosować kary finansowe, jeśli klient ma odpowiednie reklamacje
pisemne których nie uwzględniłeś.

Dodatkowo jeśli usterka wystąpi w ciągu 6 miesięcy od zakupu, klient
może zarządać zwrotu $ lub wymiany na nowy sprzęt zamiast naprawy i nic
na to nie poradzisz.

Szkoda, że tylu sprzedawców w naszym kraju nie ma pojęcia o ustawach,
które ich obowiązują :(

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prawo konsumenta - kto ma wymienic towar?

dropsec napisał(a):
| Witam,
| Mam taka sytuacje, sprzedaje przez allegro telefony (jako firma). Jednak
ja
| nabywam je rowniez od osob fizycznych lub czasem od firm (ale nie
zwiazanych
| z ta branza) np. po przedluzeniu abonamentu.
| Sprzedalem jeden z telefonow wartosci okolo 1000 zl klientowi, ktory na
| drugi dzien dal mi znac ze cos nie tak jest z telefonem, zaniosl go do
| salonu plusa i naprawili mu (za darmo w ramach gwarnacji), po czym
| stwierdzil ze znowu jest cos nie tak, zaniosl drugi raz do naprawy.
| Naprawili i oddali - jednak klient twierdzi ze dalej jest nie
naprawiony.
| TEraz glowne pytanie, kto powinien mu wymienic telefon JA czy tez FIRMA
| NOKIA (EWEN. SALON PLUSA) ? Na mojej aukcji bylo napisane "gwarancja
| producenta" Gdyby to byla moja gwarancja to owszem, ale ja nawet nie mam
| skad tego telefonu wziasc zeby mu wymienic, a druga sprawa nie mam
serwisu
| wlasnego.

| Co wy na to?

| Dzieki
| Radek

No to masz problem. Jeśli sprzedałeś telefon jako nowy to obowiazuje Cie
rękojmia przez 2 lata. (ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej z 27 lipca 2002 bodajże..)

Klient pójdzie do rzecznika praw konsumenta i będziesz musiał zwrócić mu
kase, rzecznik z urzędu się tym zajmie osobiście, przy okazji może
zastosować kary finansowe, jeśli klient ma odpowiednie reklamacje
pisemne których nie uwzględniłeś.

Dodatkowo jeśli usterka wystąpi w ciągu 6 miesięcy od zakupu, klient
może zarządać zwrotu $ lub wymiany na nowy sprzęt zamiast naprawy i nic
na to nie poradzisz.

Szkoda, że tylu sprzedawców w naszym kraju nie ma pojęcia o ustawach,
które ich obowiązują :(


Ale chwilka... ja ewidentnie sprzedaje towar na ktory obowiazuje GWARANCJA
PRODUCENTA a nie odemnie i jest to napisane i w moich aukcjach i w opisie,
Ze reklamacje uwzglednia producent.  To co sprzedaje jest sprawdzane przeze
mnie i jest sprawne i przede wszystkim nowe, ale mi oficjalnie producent nie
wydal tego telefonu do sprzedazy, ja go poprostu odkupilem od osoby ktora
przedluzyla abonament.

wiec?

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: prawo konsumenta - kto ma wymienic towar?


| Ale chwilka... ja ewidentnie sprzedaje towar na ktory obowiazuje
GWARANCJA
| PRODUCENTA a nie odemnie i jest to napisane i w moich aukcjach i w
opisie,
| Ze reklamacje uwzglednia producent.  To co sprzedaje jest sprawdzane
przeze

Nieporozumienie semantyczne :)

1. Gwarancji udziela producent i jesli klient chce skorzystać z naprawy
gwarancyjnej, to idzie ze sprzętem i kartą gwarancyjną do serwisu i
naprawia. Tam też może domagać się wymiany telefonu na nowy po kilku
nieskutecznych naprawach, jeśli takie są zapisy w karcie gwarancyjnej.


I tak i nie tak
Klient wcale nie musi udac sie do serwisu (ktory nota bene moze miescic sie
na 2 koncu Polski) a ma prawo zazadac od sprzedawcy dostarczenia sprzetu do
serwisu (czytaj relkamowac sprzet i zarzadac naprawy gwarancyjnej w miejscu
zakupu)
Sprzedawca jest zobowiazany dostarczyc i odebrac sprzet do i z serwisu na
wlasny koszt, chyba ze sprzet wazy powyzej... (kiedys bylo to magiczne 10
kg, ale chyba cos sie zmienilo), lub jest to sprzet  "stacjonarny" - wtdy
serwis przyjezdza do klienta.


2. Natomiast z tytułu ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej klient ma prawo, w ciągu dwóch lat i bodaj miesiąca od
wykrycia usterki, zgłosić się do Ciebie jako sprzedawcy, zgłosić
"niezgodość
towaru z umową" i zażądać usunięcia niezgodności. Dalszy tok w ustawie. Po
prostu nie pamiętam, ile razy można sprzęt naprawiać przed żądaniem
wymiany
na wolny od wad. (nie jest napisane "nowy").


Dokladnie.. Zapis o sprzecie wolnym od wad jest baaaaaaaardzo
problematyczny. MOzesz przeciez w zamian otrzymac sprzet po 10-ciu naprawach
(teoretycznie sprawny)
Dodatkowo (zgodnie ze zmiankoana ustawa) klient moze zadac :
1. wymany towaru na wolny od wad
2. naprawy towaru
3. w razie niemoznosci usuniecia wady- zwrotu gotowki lub obnizenia ceny
towaru

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: dzisiejsza RP atykul o piractwie
news:br7lf7


ci robia nieladnie  z ta rekojmia , ale nie wiem dlaczego sie dziwisz ze
nie chca brac na siebie odpowiedzialnosci za dzialanie programu ,


O czym Ty wogole mowisz? Producent musi odpowiadac za produkt, niewazne czy
to grzebien, pralka czy program komputerowy.


tego nie napisali a bylaby to Ameryka to jakby ktos cos przez nia zrobil
nie tak jak trzeba , to pewnie by zazadal w sadzie 1000000 dolarow.


Co z tego, tam mozna dostac odszkodowanie za byle co, dlaczego nie mialoby
to dotyczys softwaru?


podobnie jak wyzej ty se wyobraz co by bylo gdyby oni wzieli
odpowiedizlanosc za wyniki tego lotka


Skoro sie cos robi i bierze za to pieniadze, trzeba za to odpowiadac.


jesli program sie popsuje nie bedzie dzialal to odadza za niego
pieniadze , jesli ktos sie wkurzy ze mu idzie w Lotto jak zwykle to
firma nie wyplaci mu w zamian kumulacji


Jak mu program sformatuje dysk z wynikiem polrocznej pracy to tez nie
zobaczy ani grosza.


| 6. Na Oprogramowanie nie udziela się gwarancji, a rękojmia zostaje
| wyłączona.
to jest naturalne , tak ma byc , zgodzisz sie czy nie ?


NIE. Malo tego, jezeli nie istnieja przepisy wykluczajace oprogramowanie ze
zwyklych przepisow sprzedazy konsumenckiej, taki zapis jest NIELEGALNY i NIE
MA zastosowania.


kupuje se program , siadam do telefonu i dzownie i mowie ze istnieje
grozba iz program nie bedzie dzialal dobrze , , na drugi dzien skladam
reklamacje i zadam odszkodowania ,


Jaka grozba? Ponosisz straty w wyniku uzycia produktu - nalezy Ci sie
odszkodowanie.


no nic , sato rzeczy nie najszczesliwej sformulowane , ale dla mnie da
sie je uzasadnic


Pytanie co na to prawo - czy programy komputerowe sa wyjete spod zwyklego
prawa dotyczacego sprzedazy.


przyjrzalem sie microshtowym i masz racje tam tez to jest , chyba wyniko
to z tego ze nigdy nie czytalem dzialu gwarancja , ..........


To nie wiem jakim prawem wypowiadasz sie w sposob "ty wez mi pokaz gdzie bo
ja chyba slepy jestem"


mowie jest to dla mnie uzasadnione , ja jakbym zrobil program to tez bym
napisal ze nie biore odpowiedzialnosci za to co klient bedzie z nia
wyprawial


To co innego niz nie ponosic odpowiedzialnosci za to, ze program dziala
nieprawidlowo lub w wyniku jego uzywania powstaja straty.

Przeczytaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • jakub791.xlx.pl



  • Strona 3 z 4 • Wyszukano 278 rezultatw • 1, 2, 3, 4  

    Powered by WordPress dla [Wywiadowka]. Design by Free WordPress Themes.